Dzisiejszy dzień spędziłam poza domem, najpierw w gościnie u małego Wojtusia, synka mojej koleżanki ;), który 1 marca skończył cały roczek, a wcześniej nie miałam okazji dać mu prezentu. Później udałam się do galerii handlowej Cuprum Arena w Lubinie w celu obejrzenia "pokazu mody" (nie przypadkowo użyłam ""), natomiast załapałam się wprawdzie tylko na modę wieczorową. Na pocieszenie został mi wykonany profesjonalny makijaż :) Na koniec wzięłam udział w małym konkursie, który polegał na ocenieniu wartości zestawu na manekinach. Zestaw z malinowymi spodniami oceniłam na 400 zł, a ten z żółtymi na ok 420, okazało się, że kosztowały kolejno 150 i 110 zł, w co nie wierzę, ponieważ myślę, że same buty kosztowały więcej niż 100 zł... no, ale cóż, widać nasza galeria chce nas przekonać, że oferuje "tanią modę"...
Wykonaliśmy także parę fotek mojego dzisiejszego stroju, dowiedziałam się, że kolor sukienki bardzo pasuje do mojego typu urody :) Jestem dzisiaj chodzącą reklamą H&M'u ;P
Ps.
Zdjęcia z "pokazu" nie wyszły za dobrze, stroje także nie kwalifikują się do pokazania na blogu... Przykro mi, Cuprum...
Na początek manekiny konkursowe:
Mój makijaż (wiem, że zdjęcie nie jest za dobre, ale jest na prawdę ładny i dużo intensywniejszy:) :
Ramonka - H&M
Sukienka - H&M
Torebka - H&M, second hand
Buty - zwykły sklep
A na dokładkę Wojtek: