Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home decor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą home decor. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 marca 2017

Dobra energia w miłym dla oka otoczeniu.

Aktualnie przebywam w domu, na "chorobowym", w związku z małym zabiegiem stomatologicznym, więc między ketonalem a antybiotykiem, znalazłam trochę siły, żeby cokolwiek tu skrobnąć. Wszak po tak zacnym leku przeciwbólowym, człowiekowi od razu poprawia się samopoczucie, czyż nie? To skoro już o samopoczuciu mowa, to nie można nie wspomnieć o tym, co otacza nas, nie tylko podczas rekonwalescencji, ale i na co dzień. Największy wpływ mamy na to, jak prezentuje się nasza prywatna przestrzeń, na przestrzeń w pracy czasem nie da się nic poradzić, więc miło jest wrócić do wnętrza, które jest ładne, przytulne i wpływa na nas kojąco. Uwielbiam otaczać się ładnymi rzeczami, ubierać się w nie, korzystać z nich i patrzeć. Dlatego, kiedy kupuję coś do codziennego użytku, staram się by, poza przydatnością, było miłe dla oka, ciekawe, a czasem zabawne. Idąc tym tropem, w moje ręce wpadła, jakże urocza, foremka do kostek lodu w kształcie hełmu Dartha Vadera (przyznajcie się, kto właśnie zaczął nucić mroczny motyw z Gwiezdnych Wojen?) Mrożona herbata w moich ulubionych słoiko-kubkach, przeszła na ciemną stronę mocy. Vaderowe hełmy będą też fajnie wyglądać w formie czekoladowej - silikonowych foremek można używać na różne sposoby :)



niedziela, 18 grudnia 2016

Poncho zamiast kocyka?

Kiedy mróz za oknem, nawet jeśli kaloryfery mam rozkręcone na całego, to i tak mam ochotę otulić się czymś ciepłym i miękkim. Zamiast koca, wybieram ostatnio poncho z Bandggood - łatwiej się w nim poruszać i ma kaptur, więc jeśli chcę wywietrzyć pokój, to unikam przewiania uszu ;) Wiosną będę je zakładać na skórzaną kurtkę, można się nim zawinąć jak szalikiem. Nie podejrzewałam, że poncho okaże się być takim praktycznym ubraniem! Moje dodatkowo jest bardzo miękkie i miłe w dotyku, więc okrywam się nim z wielką przyjemnością!

Poncho - Bandggood
Zdjęcia - Mateusz 



sobota, 3 grudnia 2016

Urozmaicienie wnętrza - kolorowe poduchy

Ubiegłego lata, w pokoju "dziennym" zrobiliśmy remont. Na większości ścian króluje ciemna szarość, na jednej mamy białą cegiełkę, wykonaną w 100% ręcznie przez mojego Mateusza. Stare fotele, z rudymi obiciami przykryłam szarymi kocykami, a kanapę narzutą w stonowanych kolorach. Muszę przyznać, że zmiany samego wystroju (bo remont to już inna bajka...) nie kosztowały wiele pieniędzy i pracy, a efekt jest naprawdę ładny, chociaż wymaga jeszcze trochę dopieszczenia ;) 
Ostatnio zamówiłam sobie kilka kolorowych poszewek na poduszki z Gamiss.com. Kot i pojedyncza czacha są nadrukowane na mocnych, lnianych tkaninach, typowych na poduszki dekoracyjne. Z kolei czaszki na cieniowanym tle to już coś w rodzaju satyny - będą dobre do spania. Piszę wam o tym, ponieważ na stronie wszystkie wyglądają podobnie, a jednak materiały się różnią. Poduchy są na jaśki o rozmiarach 50x50 - jak więc widać, muszę dokupić większe wypełnienia :P

Poszewki - Gamiss.com



Takie kolorowe akcenty wyglądają ciekawie na szaro-białym tle, nadają wnętrzu charakteru. Wprawdzie Mateuszowi nie bardzo podobają się czachy, ale ja jestem mega fanką tego motywu, już od gimnazjum mroczne, rockowe klimaty grają mi w duszy, więc będzie musiał jakoś to przeżyć :D 

Który wzór podoba się wam najbardziej?