Tak, ekstremalnych - żużel przysypany śniegiem na parkowej alejce, której równość pozostawia wiele do życzenia. Przy okazji mróz, wiatr i śnieg sypiący w oczy i rozmazujący zdjęcia. Nie chciałabym jednak, aby blog przeżywał zastój ze względu na pogodę, więc postanawiam poświęcać pięć minut na wykonanie kilku fotek :) Dam radę! Koszulę dorwałam na pierwszych wyprzedażach, wstyd się przyznać, ale nie posiadałam dotąd porządnej, białej koszuli, ta podoba mi się wyjątkowo :)
Do tego legginso-spodnie imitujące skórę, czarne dodatki i wyrazista biżuteria, jednak w małych ilościach, żeby nie zakłócić całkowicie minimalizmu czerni i bieli.
A propos śniegu i takiej tam atmosfery - wiadomo jakiej ;) przypominam o Akcji Kartka, macie jeszcze sporo czasu do świąt, na pewno każdy zdąży.
A prezent ode mnie dla was to przypominajka o Adwentowym Kalendarzu Tally Weijl.
Sprawdzaliście jaka dziś promocja? A może chcielibyście kupić komuś prezent, ale macie ograniczone fundusze?? Tally daje wam ogromne zniżki codziennie!!
Płaszcz - Bershka (59zł)
Koszula - C&A (44,90zł)
Leggi - stare
Kolczyki - H&M (10zł)
Zegarek - prezent



